poprzedni inne z numeru
02 2005-2006
następny
Witaj
Aktualności szkolne
Historyczne pytania o człowieka - rozmowa z Emilem Wiśniewskim
Trudne chwile z nadzieją
Tam czyli gdzie czyli imię szkoły
Azyl w szkole czyli mój kawałek podłogi
Słów tysiące miliony
Instrukcja obsługi instynktu samozachowawczego
Gramy dzień dłużej z WOŚP
Przegrajmy w ten jeden dzień z WOŚP
Sonda wśród uczniów
Powraca niespodziewanie
Wzruszacz for men
Zasłuchane
Traje... traje... co?
SDM do tego co lepsze
Od patrona 2
Od patrona 3
Pomniki historii 2 - Powstanie Styczniowe
Nie śpij. Wróg czuwa!
oryginalna wersja w pdf!
pobierz pdf (33.58Mb)
inne numery:
01 2005-2006
03 2005-2006
nr 02 2005-2006 badań
Sonda wśród nauczycieli
wolny nauczycielski

Wśród wielu wielu godzin spędzanych w szkole przeważająca większość to poznawanie zagadnień związanych z programem nauczania. Pewną część stanowią przerwy, małe, duże.

Co dzieje się z nami poza tym czasem - wiemy. Mniej lub bardziej, ale jesteśmy to w stanie sobie wyobrazić. Inaczej jest natomiast z nauczycielami, którzy zaczynają istnieć równo z dzwonkiem i równo z dzwonkiem znikają za kurtyną. Aby dohumanizować relacje między nauczycielami a uczniami, postanowiliśmy identyczne pytanie postawić zarówno jednym, jak i drugim.

I tak oto trajektoria dowiedziała się...

Jak Pani/Pan spędza czas wolny?

Czas wolny?… To ogród, w którym wiosną i latem pielęgnuję moje rośliny; wycieczki rowerowe po okolicy; podróże po Polsce z rodziną; czytanie książek; spacery…

Przede mną jeszcze podróże po wielkim świecie.

pani Anna Thel

W wolnym czasie bardzo dużo czytam. To lubię najbardziej. A co bym chciała jeszcze robić? Jeszcze więcej czytać. Mam również wiele filmów w oryginale, które chciałabym obejrzeć. Chciałabym też pojechać do teatru na jakąś dobrą sztukę. Właściwie to dużo rzeczy - niestety, mam tak mało czasu wolnego…

pani Bożena Cendrowska

W wolnym czasie najbardziej lubię spotykać się z przyjaciółmi i znajomymi, lubię pochodzić po sklepach - niekoniecznie w celu dokonania zakupów. Mnóstwo czasu poświęcam na moje ulubione hobby - rozwiązywanie krzyżówek.

Znaczną część czasu zajmuje mi wykonywanie bieżących czynności domowych, jak również przeglądanie prasy i literatury z zakresu chemii, oglądanie programów informacyjnych w telewizji.

Poza okresem zimowym lubię wycieczki rowerowe i wypady na grzybobranie.

pani Krystyna Michalczyk

Bardzo lubię realizować swoje pomysły dotyczące dekoracji. Moje hobby to florystyka. Nie potrafię biernie wypoczywać, np. leżeć, spać w ciągu dnia itp. (czasami się zastanawiam, czy to przypadkiem nie pracoholizm). Wypoczywam wtedy, gdy coś tworzę. W ferie robiłam elementy dekoracyjne do kompozycji wielkanocnych. Takie prace relaksują mnie, uspokajają. Bardzo lubię jeździć na wystawy florystyczne oraz czytać czasopisma z tej dziedziny.

Zawsze planuję, że w tzw. wolnym czasie napiszę sobie "na zaś" prace klasowe, opracuję ciekawe scenariusze zajęć itd. I tu zwykle nie potrafię wywiązać się ze swoich postanowień. Zawsze brakuje mi przynajmniej jednego dnia wolnego…

Co chciałabym robić w przyszłości w wolnym czasie? Jest tak wiele uroczych zakątków w Polsce i na świecie, których jeszcze nie widziałam, a chciałabym w przyszłości je zwiedzić. Najbardziej jednak lubię wyjeżdżać z rodziną w góry, wpatrywać się w bujną soczystą zieleń i po prostu marzyć - chociaż przez chwilę.

pani Hanna Jaskuła

Wolny czas staram się spędzać aktywnie; wiosną jeżdżę na rowerze, zimą zaś chodzę na aerobik.

pani Joanna Wilbik

Wolny czas - okres ferii czy wakacji - to wspaniałe chwile, na które czekają zarówno uczniowie, jak i nauczyciele. To inny sposób spędzenia wielu tygodni, zagospodarowania według własnej woli długich godzin.

Oczywiście czytam! Do ulubionych przeze mnie twórców należą: Norwid, Dostojewski, Różewicz, Herbert. Nieustannie odtwarzam w zależności od pór roku kolejne tomy epopei Reymonta. Staram się zgodnie z rytmem przemian w przyrodzie śledzić jesień, zimę, wiosnę, lato. Dlaczego?

W tych przepięknych opisach odnajduję nie tylko uroki pejzażu, ale i logikę, jaką rządzi się natura mądra i surowa, czego tak bardzo brak naszym czasom.

W czasie wolnym od nauki haftuję - to urocza przyjemność wymagająca cierpliwości, ale dostarczająca satysfakcji zarówno mnie, jak i moim bliskim. Bawię się barwami, kształtami i zmagam się z trudnościami kompozycji.

Lubię obejrzeć dobre filmy w dobrym kinie.

Dobrodziejstwem ferii czy wakacji jest całkowite wyzwolenie się od wszelkich zależności, terminów, godzin pracy od-do, pośpiechu. Oby tych wolnych chwil dano nam najwięcej.

pani Ewa Żukowska

Wolny czas to coś, co mam bardzo rzadko. Tym bardziej doceniam sytuacje, kiedy mogę trochę czasu poświęcić na ulubione zajęcia. Przede wszystkim na czytanie. Bardzo to lubię "od zawsze"; im grubsza książka, tym lepsza. Czytam literaturę piękną, książki naukowe i inne. Lubię też słuchać muzyki. Rodzaj zależy od nastroju, ale cenię szczególnie muzykę klasyczną i piosenki z dobrymi tekstami - np. Jacka Kaczmarskiego, Marka Grechuty itp. Jeżeli mam więcej czasu - lubię podróżować i chciałabym zobaczyć jak najwięcej ciekawych miejsc. Od czasu do czasu zajmuję się też robótkami ręcznymi - szydełkiem i na drutach.

pani Ewa Gałązka

W wolnym czasie najbardziej lubię przeglądać różne podręczniki do nauki języka niemieckiego, których mam pokaźną liczbę. Nabywałem je już od dłuższego czasu i w różnych miejscach, gdzie przebywałem. Nie stronię także od oglądania ciekawych programów telewizyjnych w języku niemieckim. Jest to dla mnie przyjemność oraz kontakt z językiem, którego uczę w szkole. Jednocześnie załatwione są dwie sprawy, czyli pożytek i odpoczynek.

Najczęściej jednak robię różne rzeczy wynikające z posiadania własnego domu i działki. Tam jest zawsze co robić. O każdej porze roku jest coś innego do zrobienia. To jednak wcale nie nudzi, a sprawia, że wypoczynek jest czynny.

Natomiast na pytanie, co chciałbym robić w wolnym czasie, odpowiem tak: chciałbym mieć taki czas, żeby nic nie robić, siedzieć w ogrodzie, pić kawę i czytać książki niemieckie i rosyjskie w oryginale.

pan Ryszard Nierubca

Co robię? Czytam. Coraz częściej wracam do znanych mi książek, tych, które czytałam już wielokrotnie, a świat w nich ukazany jest z jakichś powodów mi bliski. Zatrzymuję czas?

Fotografuję. Ale - przyznać trzeba - nie wtedy, gdy mam tzw. "wolny czas". Raczej - gdy warto utrwalić coś właśnie teraz, bo tylko teraz można (np. oszronione listki w październiku oświetlone słońcem sfotografowałam podczas trwania w szkole otrzęsin, gdy na chwilę przyjechałam do domu po baterie; a wierzby za Trąbkami - o czterech różnych porach roku).

Oglądam filmy. Ale - ostatnio - jakoś rzadziej.

Spaceruję. Ostatnio - jakoś częściej.

Czytam gazety szkolne w Internecie (cudze, a jakże; patrzę, czy przypadkiem nie są lepsze od naszej).

Słucham muzyki. Zawsze słuchałam.

Rozmyślam.

W rezultacie - jak widać - wolnego czasu właściwie nie mam.

No bo co to, tak naprawdę, znaczy?

pani Agnieszka Maczkowska



komentarze || dodaj komentarz
do góry rimk '07