poprzedni inne z numeru
01 2005-2006
następny
Witaj
Aktualności szkolne
Mówić z odpowiedzialnością
U Piłsudskiego przemiany
Taki kraj - dzień Solidarności
Ja Cię widzę skacz
Zawsze żyć naprawdę
Otrzęsinowe puzzle
Starszyzna ocenia
Sonda wśród uczniów
Przepisywane nieodrabiane
Odrabiane nieprzepisywane
Patrick Suskind - Pachnidło
Literaccy uczniowie
Razem młodzi przyjaciele
Pomniki historii 1 - Lisie Jamy
Od patrona 1
SuperSebastian vs Wielka AnarhiAAA
oryginalna wersja w pdf!
pobierz pdf (33.58Mb)
inne numery:
02 2005-2006
03 2005-2006
nr 01 2005-2006 badań
Sonda ród nauczycieli
dlatego to wszystko

- I po co mi to wszystko? – myślisz poznając tajniki wzorów skróconego mnożenia. - Po co? – powtarzasz wkuwając deklinacje i koniugacje z łaciny. – Do czego to mi się przyda? – kiwasz głową z powątpiewaniem patrząc na wykres ilustrujący przebieg temperatury w atmosferze.

A jednak tu przychodzisz. Może pociąga cię to, by w tych wzorach odkrywać, nieustannie i z dziecięcą radością, świat, który jest tuż obok?

Niejednokrotnie myślisz, że ten czy inny przedmiot jest zupełnie zbędny. A jednocześnie widzisz ludzi, którzy z błyskiem w oku, z pedagogiczną pasją wykładają go od lat.

Bo zawsze, nawet pośród tysięcy niezrozumiałych definicji, da się znaleźć jakiś okruch „prawdziwej” rzeczywistości. Może odkryjecie, że fascynuje was coś, co do tej pory wydawało się takie nudne...

db
Co z nauczanego przez Panią/ Pana przedmiotu szczególnie przydaje się w codziennym życiu?

Na pewno nie analiza słowotwórcza czy składniowa! Może wiedza o życiu i człowieku - jego pragnieniach, marzeniach, kompleksach, naturze po prostu...

pani edyta pasik

Angielski po prostu przydaje się w życiu – w całości. Uczniowie jeżdżą na wymiany i tam wykorzystują zdobyte na lekcjach umiejętności. Liczy się przede wszystkim to, że nie boją się mówić w obcym języku.

A francuski? Ci, którzy uczą się tego języka są zwykle bardziej kulturalni, posługują się bogatym słownictwem, mają szerokie horyzonty myślowe.

I za takich są też uważani w świecie.

pani bożena cendrowska

Z nauczanego przeze mnie przedmiotu (przysposobienie obronne) w życiu codziennym przydaje się przede wszystkim pierwsza pomoc oraz umiejętność postępowania z ludźmi.

pani anna kotowska

Według mnie cały system wartości w życiu człowieka, jak: prawda, dobro, piękno, uczciwość, itd., bo one stanowią fundament życia i przeżywania siebie jako człowieka.

ksiądz mariusz zaniewicz

Z matematyki na co dzień przydaje się logiczność, zwięzłość i uporządkowanie – cechy potrzebne w każdym przedmiocie.

pan stanisław łubian

Ćwiczenia fizyczne wpływają na rozwój takich cech jak szybkość, siła, wytrzymałość, które są przydatne w wykonywaniu codziennych czynności. Poza tym nadają ciału zwinność i piękno. Wysiłek fizyczny służy pomnażaniu zdrowia, świetnie relaksuje oraz dodaje energii po dniu intensywnej pracy umysłowej. Dlatego w pracy staram się zaszczepić swoim uczniom potrzebę aktywności życiowej na całe życie.

pani agnieszka sokołowska

Język polski jest przedmiotem humanistycznym, więc na pewno można go wykorzystać w każdej dziedzinie życia. Przecież to dzięki literaturze dojrzalej patrzymy na otaczający nas świat, bardziej potrafimy zrozumieć drugiego człowieka. A kiedy jest nam źle, sięgamy do ulubionych książek, poszukujemy w nich lekarstwa na rożne „dolegliwości” życia.

pani barbara stanicka

Biologia to nauka o życiu. Wiele zagadnień, które omawiam podczas lekcji, znajduje zastosowanie w naszej codzienności. Biologia to nie tylko zawiłe terminy i tajemnice. To opowieść o fenomenie życia, to odkrywanie harmonii w samym sobie i otaczającym świecie. Szczególnie przydają się wiadomości z fizjologii i anatomii człowieka oraz ochrony środowiska. Tylko człowiek ze świadomościa ekologiczną postępuje prawidłowo, bo nie niszczy środowiska, a tym samym nie niszczy siebie.

Na lekcjach biologii można dowiedzieć się, dlaczego należy segregować odpady, a nie wolno ich spalać (np. przy spalaniu butelki plastikowej wydzielają się do atmosfery związki rakotwórcze, szkodliwe dla człowieka).

Człowiek, aby mógł sprawnie funkcjonować, musi się odżywiać, wydalać, reagować na bodźce, oddychać itd. - zachodzą w nim procesy fizjologiczne, które analizowane są na lekcjach. Co prawda nie myślimy cały czas o tym, co w naszym organizmie się dzieje - ale dobrze o tym wiedzieć.

Lekcje biologii to odpowiadzi na takie m.in. pytania: Czemu służy stres i co dzieje się, gdy trwa zbyt długo? Jakie są wyniki badań krwi? Czego należy się wystrzegać, aby uniknąć zawału? Co jest w palącym się papierosie? Po co potrzebny jest tlen? Dlaczego odżywianie jest jedną z najważniejszych czynności życiowych? Gdzie są witaminy? Jak alkohol wpływa na organizm? Jak przebiegają choroby różnych układów, jak im zapobiegać? Czego nie powinien zawierać mocz zdrowego człowieka? Na czym polegają metody regulacji poczęć? Jakie są najważniejsze etapy rozwoju zarodka, a później płodu? Dlaczego kręgosłup człowieka potrzebuje ćwiczeń fizycznych? Jak działają anaboliczne środki dopingujące? Dlaczego opalanie może być szkodliwe? Czy słuchanie walkmana prowadzi do głuchoty? - i wiele innych. A te odpowiedzi - na pewno przydadzą się w życiu...

pani hanna jaskuła

Uczę historii i wiedzy o społeczeństwie. Niektórym uczniom, także osobom dorosłym wydaje się, że to przedmioty mało praktyczne. Nie pomogą wyleczyć choroby, obliczyć powierzchni pokoju w celu zakupienia odpowiedniej ilości farby do malowania ścian, nie podpowiedzą najlepszej pory do zasiania pożytecznych roślin. To prawda. Uważam jednak, że przynoszą człowiekowi bardzo cenną, inną wiedzę. Dzięki znajomości historii odkrywamy swoją tożsamość i otrzymujemy elementy wyróżniające nas z wielkiej ludzkiej rodziny. Jednocześnie znajdujemy podstawy do zdrowej dumy narodowej, jak i materiał do przemyśleń – co było złe, jak postępować, by nie powtórzyć starych błędów.

Natomiast wiedza o społeczeństwie pomaga zrozumieć dzisiejszy skomplikowany świat polityki i nie tylko. Pomaga wyrobić sobie własną opinię i podejmować trafne wybory władz – zarówno państwowych jak i samorządowych. Sądzę, że oba przedmioty czynią człowieka bardziej obywatelskim, bo znając przeszłość – łatwiej zrozumieć teraźniejszość, a tym samym mądrze wybierać przyszłość.

pani ewa gałązka

Co jest najważniejsze w przedmiocie, którego uczę, czyli w języku polskim?

Dostrzeganie, jak wiele jest w człowieku; jak istotne są jego obawy, lęki, rozterki, plany (także te nigdy niezrealizowane), niepewności; uczucia, których nie można nazwać, bo „głos myślom kłamie”, ale przecież trzeba próbować.

Właśnie o tych emocjach w epoce „ok”, „spoko”, „nie ma sprawy” literatura przypomina.

Ważne to, że precyzją, celnością literackiego języka (np. poetyckiego – paradoksalnie może to brzmi, ale to tylko pozór) można się zachwycić: oto ktoś nazwał to, co czuję, co tak trudno wyrazić; albo inaczej: ktoś napisał o tym, co jest tak blisko, mnie dotyczy, a dotąd tego nie dostrzegłam.

Tak, literatura przypomina o bogactwie człowieka, o jego złożoności. O tym, jak fascynującym człowiek jest. A że „spoko”, że „ok”, że „nie ma sprawy”? - spoko. Literatura jest i będzie.

Na języku polskim mówi się o różnych tekstach kultury. Szczególnie lubię muzykę i film. Wydaje mi się, że omawianie ich na lekcjach uczy (po prostu) głębszego, bardziej wnikliwego i świadomego ich odczytywania. I chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest to w życiu przydatne.

Aha, wspomnę jeszcze o słynnym już tzw. „czytaniu ze zrozumieniem” (kojarzącym się z egzaminem maturalnym lub... z wtórnym analfabetyzmem Polaków). To zrozumiałe, że umiejętność uważnego czytania, wyciągania wniosków, precyzji i rzeczowości - czyli dążenie do jak najlepszego wykorzystania języka polskiego jako narzędzia komunikacji - przydaje się przez całe życie.

Co jeszcze jest ważne w przedmiocie, którego uczę? Bo to, na co zwróciłam uwagę dotąd, to nie wszystko, oczywiście.

Może opowiem o tym w następnym numerze trajektorii ?...
pani agnieszka maczkowska



komentarze || dodaj komentarz
do góry rimk '07